10 lutego 2025 roku w prowadzonej przez mojego byłego studenta galerii o funkcjach przeróżnych, w Chojnicach, miałem przyjemność otwierać swój projekt artystyczny o nazwie Spojrzenia.
Basgrow Studio – tak nazywa się wspomniane przeze mnie miejsce – moim zdaniem jest fenomenem samym w sobie. Inicjatywa tworzenia sztuki wysokiej, streetartu i designu w niezależnej formie w małym miasteczku wydaje się szalona. Jednak na szczęście są tacy ludzie jak Olgierd Szopiński. Zaprosił mnie w charakterze twórcy, który pokazując swoje prace wniesie coś wartościowego w przestrzeń miejską Chojnic.
Myślę, że tak się stało. Trzydniowy wernisaż, rysowanie na żywo, ciekawe rozmowy, nowe plany, wydarzenie bez precedensu. Wydarzenie to na pewno odcisnęło swoje artystyczne piętno na lokalnej społeczności. Połączyliśmy różne pokolenia ludzi zainteresowanych sztuką, aktywnych artystów oraz konsumentów.
Owocem tych działań jest wiele rysunków robionych na żywo. Rysowałem osoby przybyłe na wernisaż, zapisując wydarzenie tak za pomocą rysunków barwnych jak i materiału wideo.
Jednym z takich rysunków jest omawiany portret młodej dziewczyny, która pojawiła się na wernisażu. Nieznajoma o wnikliwym spojrzeniu śmiało zapytała o możliwość współtworzenia wydarzenia dzięki korzystaniu z jej wizerunku. Portret powstał w ciągu kilku minut. Powstało również około 40 rysunków i szkiców innych osób uczestniczących w wydarzeniu.